Dieta BeBio – trzeci tydzień

No kochani muszę przyznać się do tłustego czwartku – pączek był – były też ćwiczenia. Na tym etapie pojawia się coś ważniejszego niż spadek wagi, który nie jest nawet tak istotny – miara. Zaczęłam się mierzyć i nie mogłam w to uwierzyć. Dieta i ćwiczenia w parze działają cuda. Co do diety po takim czasie mogę stwierdzić, że ma małego minusa. Otóż tyczy się to powtarzalności potraw dzień po dniu. Można to zmienić, ale gdy układa to dietetyk powinien brać to pod uwagę. Jeśli chodzi o ćwiczenia to wciągnęłam się w step i gumę. Daje wycisk. Kolejny tydzień, a ja nadal trwam. I powiem Wam więcej męża też w to wciągnęłam.

Miłego wieczoru kochani!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *