Gubię centymetry, gubię kilogramy

„Wyrzuć wagę i zacznij się mierzyć” 

Gubię centymetry i gubię kilogramy  tym razem nietypowy post, ale tak się cieszę z moich małych sukcesów, że muszę się z Wami podzielić. Od jakiegoś czasu czytałam posty na fb Chodakowskiej i Lewandowskiej o tym jak udało się komuś wrócić do wagi sprzed paru lat. Podchodziłam do tego dość sceptycznie, bo przecież nie zawsze jest czas, a i z odżywianiem racjonalnym nie jest łatwo. Ba! W ogóle nie jest. Trudno sobie odmówić. Czekolada i inne smakołyki, gotowe produkty, gluten i inne przetworzone rzeczy. O spaniu 6-8 godzin nie było mowy tylko mniej. Moja cera wolała o pomstę do nieba. Kolejne kosmetyki i z apteki i drogerii, a tu poprawy zero. 10 sierpnia tego roku powiedziałam sobie dość!!! Spróbuje, i tak się zaczęło zrobiłam tylko jeden zakup. Kupiłam książkę Ani Lewandowskiej i dokładnie przeczytałam. Najlepszy poradnik o odżywianiu i motywacji. Ćwiczenia zaczęłam z Ewa Chodakowska zresztą na YouTube jest tego pełno turbo wyzwanie, spalanie, skalpel itp. Minął miesiąc a ja widzę małe efekty. I to nie tylko te w centymetrach. Pamiętacie post ze spódniczka dresowa i odkrytym brzuchem. Robi się powoli płaski :-). Bardzo powoli, ale po skończonym treningu czuje się nie tylko zrelaksowana, ale i szczęśliwa. Weszło w krew i oby tak zostało. Warto zacząć ćwiczyć małymi kroczkami. Porzućcie wagę i zacznijcie się mierzyć naprawdę zaczyna być efektownie !!! Mam miarę jedna na zbyciu to mogę komuś podarować i wesprzeć w działaniu 🙂 żadna dieta tylko racjonalne odżywianie!!!

I wytrwałość jest drogą do sukcesu!!!

Podjęłam wyzwanie

2 thoughts on “Gubię centymetry, gubię kilogramy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *